Szkoła wspiera - Uczeń wybiera. Odważ się być mądrym! - projekt rozwoju kompetencji kluczowych w Gminazjum w Zakrzowie

 
 
Mija pierwszy rok realizacji projektu pod nazwą „Szkoła wspiera – uczeń wybiera. Odważ się być mądrym!” w Gimnazjum im. rtm. Witolda Pileckiego w Zakrzowie.  
Jest to program rozwoju kompetencji kluczowych współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Przyszedł czas na podsumowanie. Pierwsza refleksja? Dobrze. Dlaczego? Bo w szkole w związku z projektem zdarzają się rzeczy ważne, ciekawe, niezwykłe, szkoła żyje nową jakością… A projekt inspiruje uczniów do samodzielnego rozwoju.Otwierają się przed nimi nowe horyzonty myślowe.
 
Projekt po kolei
 
Gimnazjaliści mogą uczęszczać na dodatkowe zajęcia z języków obcych: niemieckiego i angielskiego, na których poznają kulturę krajów z tych właśnie obszarów językowych, na co dzień pracują też z portfolio językowym. W całkowicie zmodernizowanej pracowni komputerowej uczą się pracy z nowymi programami komputerowymi. W szkole działają: Szkolny Ośrodek Kariery (SzOK) i Szkolny Klub Mediatora. Ten pierwszy pozwala młodzieży na wybór właściwej drogi kształcenia po gimnazjum - temu służą m.in. spotkania z doradcą zawodowym i psychologiem oraz częste wyjazdy do wybranych zakładów pracy. Uczestnicy SzOK – u byli na przykład z wizytą w rozlewni wody mineralnej, piekarni, tartaku czy przedszkolu. Szkołę odwiedzili pracownicy banku, by przybliżyć nastolatkom charakter pracy bankowca. Ten drugi – Szkolny Klub Mediatora uczy kultury porozumiewania się, budowania właściwych relacji międzyludzkich, empatii, rozumienia innych. Organizatorzy nie zapomnieli o sporcie. Uczniowie uczą się pływać na krytej pływalni „Delfin” w Wadowicach, nabywają umiejętności w zakresie gier zespołowych. Na rowerach i w czasie wędrówek pieszych poznają urokliwe zakątki ziemi stryszowskiej. Dla wszystkich, którzy kochają piękno, są wrażliwi na dźwięki, mają talenty plastyczne swoje drzwi otwiera Grupa Art Deco. Tutaj odkrywają własny potencjał artystyczny i możliwości, i rozwijają je. Ich prace można podziwiać w szkolnej świetlicy. W Labiryncie nauki wykonują atrakcyjne doświadczenia, które pozwalają spojrzeć im inaczej na fizykę, matematykę, chemię, biologię czy geografię. Takie praktyczne działania, pokazy i demonstracje pozwalają młodzieży lepiej zapamiętać, sprawiają też, że sama nauka jest przyjemniejsza, bo przecież samemu przez lunetę obserwować niebo, to nie to samo, co czytać o tym w podręczniku do astronomii. Dla tych uczniów, którzy interesują się sztuką są Bliskie spotkania z kulturą, niejednokrotnie z kulturą najwyższych lotów, czego przykładem jest wizyta w Narodowym w Warszawie, gdzie uczniowie obejrzeli „Tartuffe`a” Moliera. Nieudawane brawa dla aktorów, niekłamany zachwyt. Po spektaklu mówili, że dawno się tak nie bawili, jak poznając tę komedię ku przestrodze. Wyprawy do Teatru im Juliusza Słowackiego w Krakowie i Krakowskiego Teatru Stu oraz do Krakowskiej Opery (byli m.in. na: „Beatrix Cenci”„Kordianie”, „Królu Learze” czy„Zemście nietoperza” i „Damie Pikowej”) są jak dotknięcia piękna uważają uczestnicy projektu. Co więcej, teatr jest obecny w Gimnazjum i spokojnie w uczniach kiełkuje… Ale jeśli chodzi o, nazwijmy to nieskromnie osiągnięcia, to aktorzy - uczniowie zawdzięczają je sobie i swojej pracy. Na gimnazjalnej scenie teatralnej z powodzeniem pokazali przedstawienie „Trzy Maryje poszły” na podstawie tekstu Mikołaja z Wilkowiecka „Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim”.
Chwile z projektem pozwalają uczestnikom zachwycać się światem wciąż od nowa – piękniej i piękniej z każdą odsłoną! Już dziś cieszą się na spotkanie z Austrią w Wiedniu i pobyt w Karkonoszach u stóp Śnieżki, które czekają na nich po wakacjach. Głodni nowych wyzwań i spotkań chłoną wrażenia w krakowskich teatrach, muzeach, kinach. Bywają w świecie całkiem blisko, na przykład w Muzeum Dworze w Stryszowie czy tuż za miedzą w Wadowickim Centrum Kultury i dalej… na wycieczkach w stolicy, Krynicy, Tarnowskich Górach, wszędzie tam, gdzie po drodze im z projektem, w miejscach, które pozwolą stać się im mądrzejszymi, uważniejszymi obserwatorami.
Jako szkoła podpowiadamy rozwiązania, pomagamy znaleźć młodym ludziom pomysł na siebie. Bo to, że pomysł na siebie trzeba mieć jest sprawą bezdyskusyjną i oczywistą. Przed nami jeszcze dwa lata realizacji projektu. To niebanalne przedsięwzięcie warte blisko pół miliona złotych wymaga przemyślanych rozwiązań. Toteż staramy się, żeby nasi uczniowie działali zdecydowanie, bo tego wymaga od nich sukces – mówi dyrektor Gimnazjum w Zakrzowie Janina Paszta, która jednocześnie jest koordynatorem programu.
Reasumując, po co jest ten projekt? – Chcemy, by nasi uczniowie chcieli w życiu więcej, odważnie sięgali tam marzeniami, gdzie innym nie starcza odwagi – dodaje.