Antoni Sadzikowski zajął III miejsce w konkursie na najlepszego sołtysa w Małopolsce

  • Drukuj

ZAWSZE Z LUDŹMI !!!

 III miejsce w konkursie „Najlepszy Sołtys AD 2009 Województwa Małopolskiego” 
- ukoronowaniem XX-lecia pracy w samorządzie lokalnym.

 

Antoni Sadzikowski  - Pracę społeczną rozpoczął w latach osiemdziesiątych. Najpierw był członkiem Rady Sołeckiej w Łękawicy - w tym czasie był także członkiem komitetu rozbudowy szkoły w Łękawicy oraz członkiem komitetu gazyfikacji wsi. Następnie przez dwie kadencje był zastępcą wieloletniego sołtysa Łękawicy śp. Władysława Adamczyka. Od 1990 r. jest radnym Rady Gminy Stryszów. W tym czasie przez pierwsze 12 lat wchodził w skład Zarządu Gminy. Ostatnie dwie kadencje działa jako przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów przy Radzie Gminy Stryszów. W roku 2007 wybrany został sołtysem w swej ukochanej Łękawicy. 

 

Wyniki konkursu ogłoszono 17 października w miejscowości Biesiadki (gmina Gnojnik), skąd pochodzi ubiegłoroczny laureat nagrody - Ryszard Machał. Dyplomy wręczał marszałek województwa Marek Nawara, który w swoim wystąpieniu przypomniał, że już od kilku lat Małopolskie Stowarzyszenie Sołtysów przeprowadza konkurs na najlepszego sołtysa w regionie. Celem rankingu jest wyłonienie osób angażujących się w działania na rzecz społeczności lokalnej, których wkład pracy przyczynia się do rozwoju gospodarki, kultury, folkloru, a jednocześnie są osobami lubianymi i docenianymi w swoim środowisku. Marek Nawara wskazał, że w Małopolsce jest niemal 2 tys. sołectw. - Już sama ta liczba mówi jak wielką siłę społeczną i polityczną stanowią sołtysi – dodał marszałek. Podkreślił, że od 1990 r. sołtys jest organem wykonawczym jednostki pomocniczej gminy wiejskiej lub miejsko-wiejskiej, czyli sołectwa. Organem uchwałodawczym jest zebranie mieszkańców wsi, które w bezpośrednich wyborach wybiera sołtysa i radę sołecką wspierającą sołtysa.  - Jest to więc sama istota samorządności i model społecznego zaangażowania na rzecz wspólnoty lokalnej. W tym tkwi siła sołtysów, że są oni najbliżej spraw i problemów ludzkich, najlepiej je czują i rozumieją i trzeba dążyć do tego, aby w obowiązującym systemie prawnym mogli je - zgodnie z zasadą pomocniczości - w miarę możliwości rozwiązywać – mówił marszałek Marek Nawara.

Żeby móc dobrze wykonywać służbę sołtysowania trzeba mieszkańców dobrze poznać, znać ich charaktery – podkreślił Antoni Sadzikowski po otrzymaniu wyróżnienia - Sołtysem nie da się być przez telefon, trzeba być zawsze między mieszkańcami i mieć dla nich czas, trzeba ich zrozumieć, pomóc, nieraz doradzić - a czasem, jeśli zajdzie potrzeba - powiedzieć gorzkie słowa prawdy. Czuję się dumny ze swojej pracy i wydaje mi się, że służbę sołtysowania pełnię należycie, choć to ocenić mogą najlepiej mieszkańcy. Po niespełna czteroletnim okresie działań jako sołtys Łękawicy – zająłem III miejsce w konkursie „Najlepszy sołtys AD’ 2009 Województwa Małopolskiego. Sukces w tej szlachetnej rywalizacji, wśród tylu sołtysów małopolskich wiosek,  jest dla mnie poważnym wyróżnieniem. Nie jest to jednak tylko mój sukces, na ten rezultat składa się ciężka praca wielu ludzi i tu wymienię: członków Rady Sołeckiej, pracowników Urzędu Gminy, radnych Rady Gminy - a przede wszystkim wójta Gminy Stryszów Jana Wacławskiego, któremu najbardziej zależy żeby mieszkańcom wszystkich sołectw żyło się coraz lepiej. Jest to wyjątkowo ważny aspekt sołtysowania - dobra współpraca sołtysa z Wójtem, Radą Gminy i pracownikami Urzędu Gminy. Moim motto dla tej dobrej współpracy jest hasło „Zawsze z ludźmi” i zawsze, kiedy przychodzę do Urzędu w konkretnej sprawie zastaję wyciągniętą dłoń wójta Jana Wacławskiego nie tylko do przywitania, ale do rzetelnej współpracy lub rozwiązywania problemu - co jest bardzo ważne. Znajduję z wielu stron szczere wsparcie dla swojej pracy i dlatego po prostu tą pracę lubię - każdy zrealizowany temat sprawia satysfakcję i przynosi energię. Kocham tą naszą wioskę i jej mieszkańców. Chciałbym żeby po mnie został mały ślad w mojej Małej Ojczyźnie - wiosce Łękawicy.